' I tak już na zawsze zostaniesz w pamięci,
a skutek: 
że będziesz na palcu kręcić, kręcić, kręcić
mój smutek.

Odjedziesz. Legenda będzie rosła.
Do widzenia.
Ty przeszłaś koło mnie jak wiosna,
którą widziałem z więzienia. '





Czasem staje się coś, czego w ogóle się nie spodziewamy. Coś, co wydaje się nierealne ale jednak wciąż na to czekamy, po cichu, gdzieś z tyłu głowy. Wiadomość, która powoduje że serce ma ochotę wyjść gardłem, dłonie drżą a zaspane, zmęczone oczy zaczynają błyszczeć bardziej niż zwykle.
Wiadomość, która pokazała mi że warto czekać.
Wiadomość, która wprowadziła burzę w moim poukładanym co do milimetra świecie.
Wiadomość, która zmieniła bardzo dużo.
Wiadomość która dała tyle radości, powoli stara się mnie zabić. 

Coraz mocniej żyję.





" Każdy chyba w życiu posiadał człowieka, z którym łączyła go tak cholernie dziwna więź. I nie było to uczucie - absolutnie. Było to coś w rodzaju przywiązania, chęci powiedzenia wszystkiego - było to takie dziwne 'coś' czego nie da się zapomnieć nigdy." 







Jak nazwać to coś co siedzi gdzieś głęboko, co uwiera i bardzo chce przypomnieć o swoim istnieniu?